System rezerwacji sal konferencyjnych pozwala połączyć firmowy kalendarz, informacje o dostępności pomieszczeń, panele przy wejściach oraz dane o rzeczywistym wykorzystaniu przestrzeni.
Sala konferencyjna jest zarezerwowana w kalendarzu. Przed drzwiami czeka kolejny zespół, a w środku… nikogo nie ma. Albo odwrotnie — pracownicy wchodzą do pozornie wolnej sali, zaczynają spotkanie, po czym po kilku minutach pojawia się osoba, która wcześniej zarezerwowała pomieszczenie w Outlooku.
W niewielkim biurze takie sytuacje można jeszcze rozwiązywać na bieżąco. Przy kilku, kilkunastu czy kilkudziesięciu salach zaczynają jednak powodować realne problemy: stratę czasu, konflikty między pracownikami i przede wszystkim nieefektywne wykorzystanie przestrzeni.
Rozwiązaniem jest dobrze zaprojektowany system rezerwacji sal konferencyjnych, który tworzy spójne połączenie pomiędzy cyfrowym kalendarzem a fizyczną przestrzenią biura.
Przejdź do sekcji
Czym jest system rezerwacji sal konferencyjnych?
Najprościej mówiąc, jest to rozwiązanie pozwalające pracownikom sprawdzić dostępność sali, zarezerwować ją i zarządzać rezerwacją bez konieczności ustalania tego telefonicznie, mailowo czy za pośrednictwem recepcji.
Nowoczesny system rezerwacji nie powinien jednak kończyć się na samym kalendarzu.
Może obejmować między innymi:
- kalendarze poszczególnych sal,
- rezerwację z poziomu Outlooka lub Microsoft Teams,
- panele rezerwacyjne przy wejściach,
- rezerwacje dokonywane bezpośrednio przy sali,
- funkcję check-in,
- automatyczne zwalnianie niewykorzystanych rezerwacji,
- informacje o wyposażeniu pomieszczenia,
- wyszukiwanie odpowiedniej sali,
- raportowanie i analitykę wykorzystania przestrzeni.
W praktyce tworzy więc połączenie pomiędzy cyfrowym kalendarzem a fizyczną przestrzenią biura. I właśnie ta integracja jest najważniejsza.
Dobry system nie powinien zmuszać pracownika do zastanawiania się, gdzie ma zarezerwować salę. Proces powinien być prosty i możliwie naturalny: użytkownik tworzy spotkanie, wybiera odpowiednie pomieszczenie, a informacja o rezerwacji automatycznie pojawia się w systemie i na panelu przed salą.
Jak działa system rezerwacji sal?
Wyobraźmy sobie prostą sytuację. Pracownik planuje spotkanie dla sześciu osób na godzinę 11:00.
W systemie może sprawdzić:
- które sale są w tym czasie dostępne,
- ile osób mieści dane pomieszczenie,
- gdzie znajduje się sala,
- jakie posiada wyposażenie,
- czy dostępny jest system wideokonferencyjny,
- czy znajduje się w niej odpowiedni ekran, kamera lub inne wymagane urządzenia.
Po dokonaniu rezerwacji termin trafia do kalendarza, a status sali aktualizuje się również na panelu znajdującym się przy wejściu.
O 11:00 uczestnicy przychodzą na spotkanie. W zależności od konfiguracji system może wymagać potwierdzenia obecności, czyli check-in.
Jeżeli nikt nie pojawi się na spotkaniu i rezerwacja nie zostanie potwierdzona, sala może po określonym czasie zostać automatycznie zwolniona.
To właśnie jedna z najważniejszych różnic pomiędzy zwykłym kalendarzem a dobrze zaprojektowanym systemem zarządzania salami.
Kalendarz sal – podstawa całego systemu
Każda sala konferencyjna powinna być traktowana jako oddzielny zasób posiadający własny kalendarz.
W środowisku Microsoft 365 można w tym celu wykorzystywać tzw. room mailboxes, czyli skrzynki zasobów reprezentujące konkretne sale.
Dzięki nim użytkownicy mogą dodawać pomieszczenia do spotkań i rezerwować je z poziomu Outlooka.
Dla pracownika proces może wyglądać niemal identycznie jak utworzenie zwykłego spotkania:
- wybiera datę i godzinę,
- dodaje uczestników,
- wybiera odpowiednią salę,
- wysyła zaproszenie.
Nie powinno być konieczne przepisywanie tej samej rezerwacji do drugiego programu.
System rezerwacji powinien być dopasowany do sposobu pracy użytkowników, a nie odwrotnie. Jeżeli organizacja pracuje przede wszystkim w Microsoft 365, warto w pierwszej kolejności przeanalizować rozwiązania dobrze współpracujące z Outlookiem i Microsoft Teams.
Panel rezerwacji sali – po co ekran przed drzwiami?
Panel rezerwacyjny to niewielki ekran instalowany zazwyczaj przy wejściu do sali konferencyjnej.
Jego podstawowym zadaniem jest szybkie pokazanie, czy pomieszczenie jest wolne czy zajęte. Współczesne panele potrafią jednak znacznie więcej.
W zależności od zastosowanego rozwiązania użytkownik może zobaczyć:
- nazwę sali,
- bieżące spotkanie,
- kolejne rezerwacje,
- czas pozostały do następnego spotkania,
- wyposażenie pomieszczenia,
- dostępność sali w kolejnych godzinach.
Możliwe jest także dokonywanie rezerwacji bezpośrednio przy pomieszczeniu.
W zależności od zastosowanego systemu panel może również umożliwiać wcześniejsze zwolnienie pomieszczenia, wydłużenie rezerwacji, check-in czy zarządzanie niewykorzystanymi rezerwacjami.
Panel jest szczególnie przydatny w większych biurach, ponieważ użytkownik nie musi otwierać komputera ani telefonu, aby odpowiedzieć sobie na proste pytanie: „Czy mogę teraz skorzystać z tej sali?”
Rezerwacja ad hoc – kiedy potrzebujemy sali „na już”
Nie wszystkie spotkania są planowane z kilkudniowym wyprzedzeniem.
Często dwie lub trzy osoby chcą po prostu przejść z przestrzeni open space do wolnej salki i porozmawiać przez 20–30 minut.
Właśnie do tego służy rezerwacja ad hoc.
Jeżeli panel pokazuje, że sala jest wolna, pracownik może ją zarezerwować bezpośrednio przy wejściu, o ile zastosowany system i jego konfiguracja obsługują taką możliwość.
Przykład: sala jest wolna o 13:10, ale następna rezerwacja rozpoczyna się o 14:00. System może pozwolić na jej wykorzystanie do 14:00, zamiast pozostawiać przestrzeń niewykorzystaną.
W praktyce pozwala to znacznie lepiej wykorzystywać dostępne pomieszczenia.
Integracja z Outlookiem i Microsoft Teams
Jednym z najważniejszych kryteriów wyboru systemu rezerwacji sal jest możliwość integracji z narzędziami używanymi już przez organizację.
Dla firm pracujących w ekosystemie Microsoft kluczowe znaczenie mają zazwyczaj: Microsoft Outlook, Microsoft Teams oraz Microsoft 365.
Pracownik może wtedy rezerwować salę podczas tworzenia spotkania bez potrzeby otwierania oddzielnego programu.
Właśnie tak powinien wyglądać dobrze zaprojektowany proces.
Nie oznacza to oczywiście, że każda firma powinna wybrać identyczny system.
Na rynku dostępne są zarówno rozwiązania bazujące bezpośrednio na środowisku Microsoft, jak i niezależne platformy integrujące się z różnymi systemami kalendarzowymi.
Przed wyborem urządzeń warto najpierw odpowiedzieć na pytanie: z jakiego środowiska korzystają pracownicy i w jaki sposób dzisiaj organizują spotkania? Dopiero później warto dobierać panele i pozostałe elementy infrastruktury.
Check-in – potwierdzenie, że sala rzeczywiście jest używana
Jednym z największych problemów w biurach nie jest brak sal. Problemem często jest to, że sale są zarezerwowane, ale nikt z nich nie korzysta.
Pracownik tworzy spotkanie na godzinę. Spotkanie zostaje przełożone albo odwołane, ale rezerwacja sali pozostaje w kalendarzu.
Dla wszystkich pozostałych pomieszczenie jest więc niedostępne.
Rozwiązaniem może być check-in. Użytkownik po przyjściu do sali potwierdza, że rzeczywiście z niej korzysta.
W zależności od wdrożenia potwierdzenie może odbywać się np. na panelu przed salą albo poprzez rozpoczęcie spotkania na urządzeniu znajdującym się w pomieszczeniu.
To pozornie niewielka funkcja, która w dużych organizacjach może mieć ogromne znaczenie.
Auto-release – koniec z pustymi, ale zarezerwowanymi salami
Naturalnym uzupełnieniem check-in jest auto-release, czyli automatyczne zwalnianie sali.
Przykładowo, jeśli spotkanie rozpoczyna się o godzinie 10:00, ale użytkownik nie potwierdzi wykorzystania pomieszczenia w określonym czasie, system może ponownie oznaczyć salę jako dostępną.
Administrator może ustalić czas, po którym pomieszczenie zostanie zwolnione w przypadku braku check-in.
Funkcja ta jest szczególnie przydatna w organizacjach posiadających dużą liczbę sal i borykających się z problemem tzw. ghost bookings.
Może się okazać, że firma nie potrzebuje kolejnych pomieszczeń. Potrzebuje po prostu lepiej wykorzystywać te, które już posiada.
System rezerwacji może pokazać znacznie więcej niż wolne terminy
Nowoczesny system rezerwacji sal może być źródłem bardzo wartościowych informacji dla Facility Managerów, działów IT i osób odpowiedzialnych za powierzchnię biurową.
Można analizować między innymi:
- liczbę rezerwacji,
- najczęściej wykorzystywane sale,
- najbardziej popularne godziny,
- długość spotkań,
- liczbę anulowanych rezerwacji,
- liczbę rezerwacji bez check-in,
- częstotliwość niewykorzystanych rezerwacji,
- wykorzystanie poszczególnych typów pomieszczeń.
Jeszcze ciekawsze możliwości pojawiają się po połączeniu danych z rezerwacji z informacjami o rzeczywistej obecności użytkowników.
Pozwala to odpowiedzieć nie tylko na pytanie: „Ile razy zarezerwowano tę salę?”, ale również: „Ile razy naprawdę z niej skorzystano?”
Co firma może wyciągnąć z takich danych?
Wyobraźmy sobie biuro posiadające:
- dwie sale dla 12 osób,
- cztery sale dla 6 osób,
- sześć małych salek dla 2–4 osób.
Po kilku miesiącach analizy może okazać się, że największe pomieszczenia są często rezerwowane dla dwóch lub trzech uczestników, podczas gdy małych sal brakuje praktycznie każdego dnia.
To bardzo cenna informacja. Przy kolejnej modernizacji zamiast automatycznie budować następną dużą salę można zastanowić się, czy potrzebnych nie jest kilka mniejszych przestrzeni.
Dane mogą również pokazać, że konkretna sala jest rezerwowana przez większość dnia, ale faktycznie wykorzystywana tylko przez część tego czasu.
Wtedy problemem może nie być liczba pomieszczeń, ale sposób zarządzania rezerwacjami.
Właśnie dlatego system rezerwacji coraz częściej staje się częścią szerszego podejścia do zarządzania przestrzenią biurową i Smart Office.
Jaki system rezerwacji sal konferencyjnych wybrać?
Nie ma jednego rozwiązania odpowiedniego dla każdej organizacji.
Inne potrzeby będzie miała firma posiadająca trzy sale w jednym biurze, a inne korporacja zarządzająca kilkudziesięcioma pomieszczeniami w wielu lokalizacjach.
1. Integracja z istniejącym kalendarzem
To jeden z najważniejszych elementów. Jeżeli organizacja pracuje w Microsoft 365, należy dokładnie sprawdzić integrację z:
- Outlookiem,
- Exchange Online,
- Microsoft Teams,
- istniejącymi kontami zasobów i sal.
Im mniej dodatkowych czynności musi wykonywać użytkownik, tym większa szansa, że system rzeczywiście będzie wykorzystywany.
2. Prostota obsługi
Pracownik nie powinien potrzebować instrukcji obsługi, aby zarezerwować pomieszczenie.
To samo dotyczy panelu przy wejściu. Kolor, status czytelny z większej odległości i prosty interfejs często są ważniejsze niż dziesiątki funkcji, których nikt później nie używa.
3. Panele przy salach
Nie w każdej organizacji są konieczne, ale przy większej liczbie sal zdecydowanie poprawiają czytelność i komfort korzystania z przestrzeni.
Warto zwrócić uwagę m.in. na:
- sposób montażu,
- zasilanie,
- możliwość wykorzystania PoE,
- wymagania sieciowe,
- sposób sygnalizacji statusu sali,
- centralne zarządzanie urządzeniami,
- zgodność z wykorzystywanym systemem.
4. Rezerwacja ad hoc
W biurze hybrydowym możliwość szybkiego zajęcia wolnej sali jest szczególnie przydatna.
System powinien pozwalać wykorzystać wolne okna między spotkaniami, zamiast pozostawiać przestrzeń niewykorzystaną.
5. Check-in i auto-release
Jeżeli w firmie często występują puste, ale zarezerwowane pomieszczenia, funkcje te mogą być jednymi z najważniejszych elementów całego wdrożenia.
6. Analityka
Przy kilku salach raportowanie może być dodatkiem. Przy kilkudziesięciu staje się narzędziem biznesowym.
Dane pomagają podejmować decyzje dotyczące:
- liczby pomieszczeń,
- ich wielkości,
- przyszłych modernizacji,
- sposobu aranżacji biura,
- inwestycji w wyposażenie AV.
7. Skalowalność
Jeżeli firma planuje rozwój, warto sprawdzić, czy system można łatwo rozszerzyć.
Dzisiaj może obsługiwać pięć sal. Za dwa lata może być potrzebnych dwadzieścia sal, kilka pięter, dwa biura oraz system rezerwacji biurek.
Warto uwzględnić to już na początku.
System rezerwacji sal powinien współpracować z systemem AV
To obszar, który bywa pomijany.
System rezerwacji sali i system audiowizualny często wybierane są oddzielnie. Tymczasem dla użytkownika to nadal jedna przestrzeń.
Pracownik:
- rezerwuje salę,
- przychodzi na spotkanie,
- uruchamia ekran,
- rozpoczyna wideokonferencję,
- korzysta z kamery i mikrofonów,
- kończy spotkanie i opuszcza pomieszczenie.
Dlatego już na etapie projektowania warto zastanowić się nad całością.
Szczególnie jeżeli firma wykorzystuje lub planuje:
- Microsoft Teams Rooms,
- Zoom Rooms,
- systemy BYOD,
- automatyczne sterowanie salą,
- czujniki obecności,
- digital signage,
- systemy zarządzania budynkiem,
- rozwiązania Smart Office.
Im wcześniej określone zostaną zależności między nimi, tym łatwiejsze będzie późniejsze wdrożenie.
Najczęstszy błąd? Wybór panelu zamiast zaprojektowania systemu
Łatwo rozpocząć poszukiwania od pytania: „Jaki panel do rezerwacji sal kupić?”
Znacznie lepszym pytaniem jest: „Jak użytkownicy mają korzystać z sal i jak cały proces powinien działać?”
Dopiero później warto wybierać sprzęt.
Przed wdrożeniem dobrze odpowiedzieć między innymi na pytania:
- Ile sal ma firma?
- Czy znajdują się w jednej czy wielu lokalizacjach?
- Z jakiego kalendarza korzystają pracownicy?
- Czy używany jest Microsoft Teams?
- Czy sale posiadają Teams Rooms?
- Czy potrzebne są panele przed każdą salą?
- Czy użytkownicy mają rezerwować pomieszczenia bezpośrednio przy wejściu?
- Czy wymagany jest check-in?
- Czy niewykorzystane rezerwacje mają być automatycznie anulowane?
- Czy organizacja chce analizować rzeczywiste wykorzystanie przestrzeni?
- Czy w przyszłości system ma objąć również biurka lub inne zasoby?
Dopiero odpowiedzi na te pytania pozwalają świadomie dobrać rozwiązanie.
System rezerwacji sal – wygoda dla pracowników czy narzędzie do zarządzania biurem?
W rzeczywistości jedno i drugie.
Z punktu widzenia pracownika najważniejsze jest to, żeby bez problemu znaleźć wolną salę i ją zarezerwować.
Z punktu widzenia działu IT liczy się niezawodność, bezpieczeństwo, łatwe zarządzanie i integracja z istniejącym środowiskiem.
Dobry system rezerwacji sal konferencyjnych powinien uwzględniać wszystkie te perspektywy.
Nie chodzi więc wyłącznie o umieszczenie tabletów przy drzwiach.
Chodzi o stworzenie rozwiązania, które łączy: ludzi, kalendarz, przestrzeń, urządzenia AV i dane.
I właśnie wtedy system rezerwacji zaczyna być jednym z elementów naprawdę inteligentnego biura.
Jeśli planujesz wdrożenie systemu rezerwacji sal, warto rozpocząć od analizy sposobu pracy organizacji, wykorzystywanego środowiska IT, liczby i charakteru sal oraz istniejącej infrastruktury AV. Skontaktuj się z AVplus — pomożemy dobrać odpowiedni system, zaprojektować instalację oraz zintegrować rozwiązanie z istniejącym środowiskiem AV i IT.